Brat Elia jest jednym z największych żyjących stygmatyków oraz mistyków. Na jego dłoniach boku i głowie pojawiają się bolesne rany (stygmaty) dzieje się to w czasie Wielkiego Tygodnia. Jest to cierpienie, którego nie potrafimy zrozumieć i porównać z naszymi doświadczeniami. Dzięki jego wstawiennictwu i modlitwie wielu ludziom ustąpiły najcięższe choroby.
Brat Elia już od dziecka miał ogromną więź z Bogiem. W wieku 7 lat w okresie Wielkiego Postu jak każdy katolik odmówił sobie słodyczy i więcej czasu poświęcał na modlitwę, ale nie były to jakieś duże umartwienia. Jednak po jakimś czasie nastąpiło u niego tak wielkie osłabienie że nie mógł stać o własnych siłach. Nawet wizyta w szpitalu nic nie pomogła, po badaniach i stwierdzeniu że tak naprawdę to dziecku nic nie jest wrócił do domu. Jednak jego stan się nie poprawiał a szczególnie osłabienie nasiliło się w okresie Wielkiego Tygodnia. Najtrudniejszy był wielki piątek gdy wydawało się że chłopiec umrze. Jednak w Wielką Sobotę pod wieczór chłopiec jak gdyby nić się nie działo po prostu wstał i najzwyczajniej w świecie jak inne dzieci pobiegł się bawić. Było to jedno z pierwszych wydarzeń w życiu brata Eli, które wskazywało na jego szczególne powołanie przez Boga.
Więcej informacji można znaleźć w najnowszej książce Brat Elia od Apostołów Bożych Tajemnica Światła - Fiorella Turolli.